archiwum.glosmilicza.pl

:: Milicki szpital nadal się zadłuża
Wiadomość dodana przez: jsl (2021-09-30 09:02:29)

W ciągu pierwszego półrocza zadłużenie szpitalnej spółki Milickie Centrum Medyczne wzrosło o kolejne 2,7 mln zł. Aby szpital się bilansował, brakuje mu miesięcznie około 700 tys. zł dodatkowego dochodu. Sytuację powinno poprawić podniesienie od lipca przez NFZ wysokości kontraktów dla podstawowych oddziałów szpitalnych średnio o 7,4 proc. oraz zapłata za nadwykonania.

Na zdjęciu: O sytuacji finansowej szpitalnej spółki MCM mówił na sesji prezes Andrzej Oćwieja. 
Z prawej starosta Sławomir Strzelecki i radna Sylwia Szydłowska-Małecka


Bieżącą sytuację szpitalnej spółki MCM przedstawił jej prezes Andrzej Oćwieja na sesji Rady Powiatu 23 września. W ubiegłym roku spółka MCM odnotowała stratę w wys. 7,8 mln zł, natomiast przez pierwsze 6 miesięcy tego roku zadłużenie powiększyło się o kolejne ok. 2,7 mln zł.

Szansą zwiększenie kontraktu z NFZ
Jak informował prezes Oćwieja, jedyny miesiąc pierwszego półrocza, w którym MCM wyszedł na plus, to kwiecień, kiedy to w szpitalu funkcjonował duży oddział covidowy ze 130 łóżkami. Dzięki temu kwiecień zamknął się zyskiem w wys. ok. 620 tys. zł. W pozostałych miesiącach szpital odnotował stratę. Według wyliczeń prezesa, spółce MCM do pełnego zbilansowania się brakuje obecnie ok. 700 tys. zł miesięcznie.
Jak poinformował prezes, NFZ podniósł średnio o 7,4 proc. wysokość kontraktów dla podstawowych oddziałów szpitalnych, które będą wypłacone z wyrównaniem od lipca. Dodatkowo NFZ zapłaci milickiemu szpitalowi za zrealizowane nadwykonania na łączną kwotę ok. 1,5 mln zł. Do szpitala wpłynie także ok. 600 tys. zł zaległych pieniędzy na wypłatę pensji dla lekarzy rezydentów.
Dodatkowe dochody, ale to już prawdopodobnie w przyszłym roku, zapewni też szpitalowi ponowne uruchomienie oddziału terapii uzależnień. Spółka MCM chce też w najbliższych miesiącach uruchomić poradnię diabetologiczną.

Podwyżki dla wszystkich  pracowników szpitala
Prezes Andrzej Oćwieja poinformował też radnych, że od 1 lipca personel medyczny szpitala, który jest zatrudniony na umowę o pracę, otrzymał ustawowe podwyżki, które są dodatkowo finansowane przez NFZ. Zarząd spółki MCM dał jednak podwyżki wszystkim pracownikom szpitala, w tym również pracownikom administracji i obsługi, nie chcąc faworyzować żadnej z grup zawodowych. Dodatkowe podwyżki dla pracowników niemedycznych oraz pracowników kontraktowych nie są jednak finansowane przez NFZ, a jest to wydatek rzędu 55 tys. zł miesięcznie. W sumie na wynagrodzenia spółka MCM wydaje obecnie blisko 26 mln zł rocznie.

Jest problem z lekarzami
Prezes Oćwieja poinformował również, że w milickim szpitalu, podobnie jak w innych szpitalach powiatowych w Polsce, występuje problem z brakiem lekarzy. Lekarzy na rynku pracy jest zbyt mało i przez to mają oni coraz wyższe wymagania finansowe – niektórzy żądają nawet po 250-300 zł za 1 godzinę swojej pracy. Na takie stawki spółki MCM po prostu nie stać, dlatego zarząd milickiego szpitala stara się uzupełniać braki kadrowe, zatrudniając młodych lekarzy rezydentów, których pensja finansowana jest przez ministerstwo zdrowia. Przykładowo we wrześniu na oddziale psychiatrii ogólnej liczbę lekarzy rezydentów zwiększono z 9 do 12. Obecnie w milickim szpitalu specjalizację odbywa 37 lekarzy rezydentów. Ponadto szpital prowadzi staże kierunkowe dla 18 lekarzy, ubiega się też o akredytację na prowadzenie szkolenia specjalizacyjnego dla lekarzy rezydentów medycyny rodzinnej (3 miejsca) oraz dla anestezjologów (2 miejsca).

Nowy start oddziału rehabilitacji i POZ
W drugiej połowie czerwca w milickim szpitalu nastąpiła też restrukturyzacja oddziału rehabilitacyjnego. Funkcję ordynatora objęła milicka lekarka Izabela Laber-Napora. Obecnie zarządzany przez nią oddział specjalizuje się w rehabilitacji schorzeń narządu ruchu po zabiegach ortopedycznych, urazach sportowych i po rekonstrukcjach. Obsadę lekarzy na oddziale rehabilitacyjnym wzmocnił także lek. Sebastian Napora, specjalista medycyny sportowej.
Duże zmiany zaszły również w poradni rodzinnej POZ, na którą w ostatnich miesiącach prezes otrzymywał wiele skarg. Od 17 sierpnia funkcję kierownika przychodni pełni specjalistka medycyny rodzinnej lek. Anna Paleczek-Różewicz. Obecnie w gabinecie przychodni dla dorosłych przyjmuje 5 lekarzy: Anna Paleczek-Różewicz, Piotr Rudzki, Michał Napierała, Ireneusz Cieślak i Aleksandra Radomska-Piątek. Z kolei w gabinecie dzieci przyjmują: Anna Kowalik, Adam Szmigiel i Anna Paleczek-Różewicz.
Na dzisiaj do szpitalnej przychodni zapisanych jest 3.571 pacjentów, w tym 2.896 pacjentów dorosłych i 675 dzieci. Przychodnia sprawuje też opiekę nad 3.126 uczniami milickich szkół w ramach tzw. medycyny szkolnej.

Nowy aparat RTG
Jak mówił prezes Oćwieja, wielkim sukcesem zarządu szpitala jest pozyskanie środków z Funduszu Przeciwdziałania Covid na zakup nowego aparatu RTG marki Opera Swing, który będzie kosztował 1 mln 296 tys. zł. Zostanie on uruchomiony do końca tego roku. Koszt prac adaptacyjnych w pomieszczeniu, w którym stanie aparat RTG, wynosi 282,9 tys. zł i zostanie sfinansowany z pieniędzy pozyskanych z ministerstwa zdrowia. Z powodu montażu nowego aparatu pracownia RTG w milickim szpitalu będzie nieczynna przez okres od kilku tygodni do nawet 3 miesięcy, co stanowić będzie duże utrudnienie dla pacjentów.
Zarząd spółki MCM zastanawia się też nad wykorzystaniem dotychczas używanego, starego aparatu RTG. Jest pomysł, aby zainstalować go w starej pracowni RTG, gdzie mógłby służyć do wykonywania badań komercyjnych. 

Najwyższe  dofinansowanie
Milicki szpital pozyskał także z Funduszu Przeciwdziałania Covid-19 dofinansowanie w wys. 3 mln 323 tys. zł na modernizację i rozbudowę oddziału psychiatrycznego dla dzieci i młodzieży. Jest to najwyższe w historii milickiego szpitala pozyskane dofinansowanie. Na użytek oddziału psychiatrycznego zaadaptowane zostaną pomieszczenia o pow. 200 m kw. nieużytkowanej szpitalnej kuchni, w których utworzone zostaną sale terapeutyczne. Na potrzeby oddziału powstanie też sala audiowizualna, sala wyciszeń, sala terapii sensorycznej oraz mini siłownia. Zmodernizowane zostanie też boisko sportowe przy szpitalu, a także powstanie siłownia zewnętrzna oraz plac zabaw dla dzieci. 
Wartość projektu wynosi 3 mln 910 tys. zł, a na wkład własny w wys. 586 tys. zł zarząd szpitala chce pozyskać dofinansowanie rządowe. Jeśli się to nie uda, na wkład własny zgodziły się solidarnie złożyć gmina Milicz i powiat milicki.
W tym roku spółka MCM pozyskała w sumie sprzęt medyczny oraz rozmaite granty o łącznej wartości ponad 7 mln zł.

Pytania radnych
Radni mieli wiele pytań do prezesa Oćwiei. Przewodniczący Rady Powiatu Krzysztof Osmelak dopytywał, na jakim etapie jest uruchomienie szpitalnej stołówki, a także płatnych parkingów przed szpitalem. W odpowiedzi prezes poinformował, że wcielenie tych planów w życie spowolniła pandemia Covid-19, lecz zostaną one zrealizowane. Radny Marek Sierpiński dopytywał z kolei o zeszłoroczną stratę szpitala w wys. 7,8 mln zł i stwierdzenie zawarte w sprawozdaniu finansowym spółki MCM za 2020 r., że spółka nie jest w stanie pokryć swoich strat z przyszłych zysków i wymagane jest jego dokapitalizowanie przez właścicieli szpitala – powiat milicki i gminę Milicz. Prezes Andrzej Oćwieja odpowiedział, że teraz jest to nieaktualne bo sytuacja finansowa szpitala polepszyła się po informacji z NFZ o zapłaceniu w tym roku za nadwykonania w łącznej kwocie ok. 1,5 mln zł, a także o zwiększeniu wysokości kontraktów o 7,4 proc. dla podstawowych oddziałów szpitalnych.
Bartosz Jakubowski




adres tej wiadomości: archiwum.glosmilicza.pl/news.php?id=5718